Strona Główna
Aktualności
Filmy i Słuchowiska
Galerie Zdjęć
Historie dzieci
Aukcje z Caritas
Dzieciom Afryki

ci??ka pracaPodczas, gdy w naszej części świata dzieci są zadbane, dobrze nakarmione, bawiące się grami komputerowymi, ich rówieśnicy w Afryce idą do szkoły bez jedzenia, wielu z nich szkoły w ogóle nie zna. Dzieci w Afryce pracują po 15 godzin dziennie. Mieszkają w prymitywnych domach z gliny, blachy i tektury, w szałasach lub co gorsza na ulicach, w obrzydliwych slumsach i obozach dla uchodźców. W wielu krajach Afryki dzieci są niedożywione, chore i zaniedbane. Wiele umiera przedwcześnie. Dzieci muszą walczyć o przetrwanie.

 

brak wody i jedzeniaJednym z podstawowych problemów Afryki jest głód. Klęska ta dotyka przede wszystkim dzieci. Tylko w krajach na południe od Sahary 26 milionów dzieci jest niedożywionych. W wielu miejscach Afryki brakuje też wody albo dostęp do niej jest bardzo utrudniony. Woda jest podstawowym warunkiem życia. Jej brak jest przyczyną 80% chorób. Dostarczenie wody do domu to obowiązek kobiet i dzieci. Są kraje, gdzie trzeba przemierzać wiele kilometrów, by zdobyć dzban wody.

 

s?u?bka zdrowiaBolączką Afryki jest służba zdrowia. Co roku na świecie umiera ponad 12 milionów dzieci w wieku poniżej 5 lat – z tego 9 milionów na zapalenie płuc, biegunkę lub odrę. Chorobom tym można łatwo zapobiec. Szczepionki pozwalające na uodpornienie dziecka kosztują zaledwie około 3 zł. Dawka witaminy A, niezbędnej dla rozwoju i wzrostu organizmu dziecka kosztuje 80 gr, a dawka soli potrzebna do wyleczenia biegunki tylko 40 gr. Szczególnie poważna jest sytuacja ze względu na wirus HIV.

 

ci??ka sytuacja dzieciW biednych krajach Afryki brak jest leków lub są one bardzo drogie. W niektórych krajach takich, jak: Angola, Czad, Liberia, Mali, Niger, Nigeria, Republika Środkowej Afryki, Somalia, Sudan czy Zair dostęp do nich ma zaledwie połowa ludności. Wiele dzieci nie jest objętych opieką lekarską. Nic dziwnego, gdy jeden lekarz przypada na kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców – np. w Kenii na 20.000, w Ghanie na 25 000, a w Burkina Faso aż na 250.000. W ostatnich latach, na skutek wojen i chorób – zwłaszcza epidemii wirusa HIV, znacznie przybyło sierot. W Rwandzie 58% dzieci straciło ojca lub matkę a 39% – oboje rodziców. Musi zatem powstawać coraz więcej schronisk i sierocińców. W tej chwili Kościół prowadzi 455 takich ośrodków.

  

s?u?bka zdrowiaOlbrzymim problemem w Afryce jest szkolnictwo, a właściwie jego brak. w krajach na południe od Sahary tylko 74% dzieci rozpoczyna szkołę podstawową, którą kończy zaledwie połowa. Aż 26% dzieci nie rozpoczyna edukacji w ogóle. Mapa analfabetyzmu pokrywa się tutaj z mapą biedy. W wielu krajach dzieci muszą po prostu ciężko pracować i nie mają czasu ani warunków na naukę. W całej Afryce pracuje ok. 40% dzieci w wieku od 5 – 14 lat. W niektórych krajach, takich jak Uganda, Burundi, Burkina Faso i Mali, ten odsetek jest jeszcze wyższy.

  

dzieci z broni?120 tys. dzieci afrykańskich to tzw. dzieci wojny. Są one bardzo biedne, toteż w rekrutacji widzą szansę na przeżycie, zarobienie pieniędzy i awans społeczny. Najczęściej jednak dzieci są zmuszane do walki. Większość z nich jest pod wpływem alkoholu lub narkotyków. Co dziesiąty młodociany żołnierz to dziewczynka. Często są one wykorzystywane seksualnie. W wyniku konfliktów zbrojnych od 1980 r zginęło w Afryce, jak się szacuje, ponad 2 milionów dzieci, a 4-5 milionów zostało kalekami. W samym tylko 1995 roku straciło życie ponad 500 tysięcy dzieci – to tak, jakby duże miasto wymazano z mapy. Prawo międzynarodowe ustala wiek minimalny poboru do wojska na 15 lat, ale w wielu toczących się w Afryce konfliktach broń noszą dzieci poniżej 10 a nawet 7 lat.


Wartości chrześcijańskie poparte świadectwem misjonarzy wzbogacają tradycje. Pozwalają jednocześnie na dostosowanie do współczesności i przetrwanie w szybko zmieniającym się świecie.


Wiele z napotkanych dzieci ma smutne twarze. Rzecz niespotykana na tym kontynencie pełnym rytmu, tańca i śpiewu. Ten smutek wynika z dramatycznej sytuacji, w jakiej się znalazły: głód, choroby, wycieńczenie, nadmierna praca, sieroctwo, brak opieki i wykształcenia. Ale w głębi ich spojrzenia widać iskierki nadziei. Przecież gdzieś żyją ludzie, którym wiedzie się bez porównania lepiej, ludzie wrażliwi i coraz bliżsi – dzięki prasie, telewizji, Internetowi. Ludzie podobni do misjonarzy, którzy do nich przyjechali z dobrym słowem i pomocną ręką. Afrykańskie dzieci czekają na solidarną pomoc, od której tak bardzo zależy ich własne, trudne życie.

 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Copyright © Tekst i Grafika - Dzieciom Afryki - Webmaster: szlyciuk

Hosting: Goganet